|
Blog > Komentarze do wpisu
Tepsowo-Orange'owym telemarketerom stanowcze nie!
O, pardon, Orange do mnie od poniedziałku nie dzwoni. I chyba wiem dlaczego... Powiedziałem im, żeby zadzwonili "jutro w południe". To tak jak z "fachowcem", z którym jeśli umówisz się na konkretną datę i godzinę, masz pewność, że się wtedy nie zjawi... czwartek, 22 października 2009, nauma
TrackBack
Komentarze
Gość: bergo, doh29.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/22 13:06:03
Heh, no wiadomo, że czasem telemarketerzy mogą denerwować, ale inna rzecz, że taka ich praca. Do mnie też dzwonili na kilka miesięcy przed końcem umowy, to jest związane z tym, że w tym okresie już można dokonać przedłużenia. Mnie to specjalnie nie przeszkadza...
|
Sponsorzy bloga
Reklama na blogach
LIVESCORE.in
Blogvertising.pl |